Marzec 29, 2020

Grypa A jest na pokładzie rejsu

Wszystko zaczyna się w piątek 31 lipca na statku wycieczkowym „Voyager mórz”. Na statku płynącym z Neapolu i zbliżającym się do francuskiego wybrzeża, cztery przypadki grypa H1N1 podejrzewa się wśród 3600 pasażerów. 62 z 1500 członków załogi również wzbudza podejrzenia.

Przybywając do portu Villefranche-sur-Mer, turyści mogą wysiąść, w przeciwieństwie do członków załogi umieszczonych w izolacji na statku.
W sobotę rano, gdy łódź Royal Caribbean zarejestrowana na Bahamach przybywa do Marsylii, aby tam się dokować, prefektura Bouches-du-Rhône zabrania lądowania pasażerów jako środek zapobiegawczy, czekając na dodatkowe informacje medyczne. Dziesiątki osób z Samu, miasta, zarządu departamentu zdrowia i akcji społecznej. Przeprowadzają analizy i spotykają się z zespołem medycznym liniowca. Badanie epidemiologiczne przeprowadzone na pasażerach i załodze eliminuje wówczas ryzyko zanieczyszczenia. W końcu tylko jeden przypadek grypa H1N1 znajduje się u marynarza. Wszystkie inne podejrzenia są podniesione.


Od tego czasu pacjent był leczony preparatem Tamiflu i izolowany, teraz jest wyleczony.
Późną sobotę rano pasażerowie mogli wysiąść w Marsylii, jak pierwotnie planowano. Później wznowili swój rejs i opuścili miasto Phocaean, aby dotrzeć do Barcelony.
 



• Wzrasta liczba urodzeń w Polsce (Tłumaczenie na Język Migowy - PJM) (Marzec 2020)